Szymon Zdziebłowski
Ptolemeusz III Euergetes I rozpoczął panowanie nad Egiptem w 246 r. p.n.e. Za jego rządów państwo nad Nilem rozkwitało – istniała już Biblioteka Aleksandryjska, on sam zaś kazał wznieść zespół świątynny ku czci Serapisa w tym samym mieście. Grecki faraon posiadał wielotysięczną, karną armię dzięki której zdobywał coraz to nowe obszary – w pewnym momencie również w Azji Mniejszej. Faraon roztoczył hojny mecenat kulturalny i gorąco powitał w Aleksandrii, gdzie miał pałac, wybitnych uczonych a w tym Eratostenesa z Cyreny, który jest znany m.in. z tego że obliczył obwód Ziemi.
Jedną z monet wybitych w egipskiej mennicy z tytulaturą opisywanego wyżej władcy znaleziono w Lwówku Śląskim na terenie Polski. Na ekspozycji widoczny jest tylko jej rewers, gdzie przedstawiono orła. Na awersie natomiast wykonano popiersie Zeusa – Amona. Możemy się jedynie domyślać w jaki sposób dotarła na nasze ziemie. To jedyny eksponat o rodowodzie egipskim na przygotowanej przez Tomasza Skorupkę wystawie. Moneta ta zaświadcza, że wbrew pozorom cywilizacja egipska nie jest wcale aż tak odległa od naszej jak by się mogło wydawać. Wszak do dzisiaj na monetach plenią się uskrzydlone stworzenia…
Oczywiście jest to pewne uproszczenie sprawy, gdyż w Egipcie zaczęto bić monety w celu zaspokajenia potrzeb finansowych najemników z innych krajów podczas trwania XXX dynastii (378 – 341 r. p.n.e), więc nie możemy uznać iż jest to rodzimy pomysł.
Wystawę „Na skrzydłach przeszłości. Motywy ptaków na zabytkach archeologicznych z ziem polskich (XI w. p.n.e.-XVII w. n.e.)” można zwiedzać w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu do końca września b.r. To nadal dużo czasu na kontemplacje tajemniczej monety.

Okładka katalogu wystawy autorstwa Tomasza Skorupki











