Które z ukazujących się książek są dobre, a które złe? Które rzetelnie przekazują aktualny stan wiedzy, a które prezentują pseudonaukowe teorie? Które warto czytać, a które nie?
Przynajmniej odpowiedź na to ostatnie pytanie jest prosta: wszystkie. Najlepiej z ołówkiem w ręku. Nic tak nie edukuje jak krytyczna lektura, nawet jeżeli czasem ocieramy się o masochizm. Żeby jednak móc wyrobić sobie własne zdanie i oceniać szczegóły, trzeba mieć pewną wiedzę. Skąd ją wziąć? Oczywiście z książek. Kółko się zamyka. Kto nam powie, co warto czytać w pierwszej kolejności, a co jest gniotem, albo reklamą oszołomstwa?
Odpowiedź na to pytanie brzmi: Kapibara sp. zoo.
Książki dobre oznaczane będą hieroglifem G36 z Listy Znaków Gardinera
Książki złe – hieroglifem G37
Że one podobne do siebie? Właśnie o to chodzi. Na pierwszy rzut oka nie widać, który ptaszek jest jaki. Zupełnie jak nasze książki. Diabeł tkwi w szczegółach. Ptaszki różnią się w detalach, ot chociażby kształtem ogona. No i różnią się znaczeniem.
jaskółka, oznacza między innymi pojęcie wr , „wielki”, „ważny”.
wróbel, występuje w zapisie takich słów jak nDs, „mały”, Hns, „wąski”, bjn, „zły”, Sw, „pusty”.
Będziemy tu recenzować zarówno nowości, jak i książki wydane dawniej. W miarę możności obiektywnie, zgodnie z zasadą „Recenzje Kapibary są dobre czy złe, ale zawsze prawdziwe”.
Kapibara sp. zoo (Andrzej Ćwiek)

DOTYCHCZAS UKAZAŁY NASTĘPUJĄCE RECENZJE:
1. Facet z głową barana w krypteksie. “Egipskie” motywy w “Kodzie Leonarda da Vinci” Dana Browna
2. Salima Ikram, Śmierć i pogrzeb w starożytnym Egipcie, PIW 2004













