24.06.2011
Roksana Burek
Absolwentka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego
Tatuaże prawdopodobnie znane były już w Egipcie w okresie archaicznym, jednak samo pojęcie tatuaż nie istniało u Egipcjan, jego odpowiednikiem było słowo mentonu[1], tłumaczone jako „wpisany”. O pojawieniu się tego rodzaju sztuki świadczą dekoracje na statuetkach. Jednak to zjawisko spotyka się z wieloma opiniami, często przedstawienia tatuaży w sztuce egipskiej uważane są tylko za elementy biżuterii. Jednak niepodważalnym faktem jest to, że jedne z pierwszych tatuaży pojawiły się właśnie w starożytnym Egipcie, świadczy odnaleziona w 1891 roku mumia Amunet – tebańskiej kapłanki bogini Hathor, żyjącej w czasach XI dynastii[2]. Nieco młodsze tatuaże pochodzące już ze Średniego Państwa pojawiają się na trzech mumiach kobiecych. Mają one powiązania z tatuażami mumii kobiet kultury nubijskiej, może to świadczyć o wpływie kultur z południa Afryki na panowanie w Średnim Państwie mody na owe tatuaże. Amunet czciła boginię Hathor, która symbolizowała kosmiczną matkę, której zawdzięczano narodziny i życie na ziemi. Wznoszono jej świątynie i wyprawiano festiwale na jej cześć, gdzie celebrowano jej narodziny oraz uprawiano pijackie orgie. Mumia Amunet ma dla historii tatuażu wielkie znaczenie, gdyż zachowała się w stanie dobrze zakonserwowanym. Jej uda oraz ramiona ozdobione były równoległymi liniami, dodatkowo kapłanka posiadała eliptyczny wzór poniżej pępka wykonany z serii kresek i kropek. Tatuaż został wykonany ciemnym, czarno-niebieskim pigmentem, aplikowanym przez nakłuwający instrument wykonany z jednej bądź więcej kości ryb, umieszczony w drewnianej rączce.
Narzędzia służące prawdopodobnie do wykonywania tatuaży, źródło: Digital Egypt for Universities (Petrie Museum UCL)
W Średnim Państwie tatuaże były przeważnie kombinacjami kresek i kropek umieszczonymi na pośladkach, udach, brzuchu, ramionach i plecach. Z okresu grecko-rzymskiego także posiadamy dowody tej sztuki, mianowicie świadczą o tym mumie kobiet z grobowca w Akhmim, z tatuażami na policzkach i stronach nosa.
Mając świadomość jak wyglądają dzisiejsze maszynki do tatuowania, zastanawiamy się, jak mogły wyglądać kiedyś i z czego je robiono. Najlepszym przykładem jest wspomniany już o podobnej budowie instrument składający się z ostrego szpica umieszczonego w drewnianej rączce. To urządzenie datowane na 3000 rok p.n.e. czyli okres archaiczny, odkryte zostało przez archeologa Petrie w Abydos, prawdopodobnie mogło być używane do tatuowania. Ważnym odkryciem są także małe narzędzia do tatuowania wykonane z brązu, które odnalazł również Petrie na terenie miasta Gurob w północnym Egipcie. Pochodzą z okresu Nowego Państwa, a dokładniej datowane są na około 1450 rok p.n.e.. Przypominają szerokie, spłaszczone igły, a jeśli związałoby się je razem, można by uzyskać wzór z złożony z wielu punktów.[3] Tak jak w przykładzie kapłanki Amunet do wykonania tatuażu używano ciemnych lub czarnych pigmentów takich jak sadza, które wprowadzano do nakłutej skóry. Istnieją spekulacje, kto mógł w takim razie tatuować? Być może mogła to być starsza kobieta z plemienia, która miała nakłuwać skórę młodych dziewczyn, z czym spotykamy się w dziewiętnastowiecznym Egipcie.[4]
Fajansowa figurka z Lahun – na nogach widoczne zdobienia reprezentujące tatuaże (Średnie Państwo), źródło: Digital Egypt for Universities (Petrie Museum UCL)
Zadziwiające jest jednak to, że wytatuowane mumie należą tylko do kobiet, mimo że na figurkach i malowidłach obie płcie są ozdobione tatuażami. Być może tatuowano mężczyzn z sąsiednich ras. Pojawiają się spekulacje, jakie kobiety i dlaczego nosiły tatuaże. Istnieje teoria, że prawdopodobnie były to kobiety, które zarabiały na życie ciałem, zatem tancerki, akrobatki, muzykantki a także prostytutki. Należy tutaj dodać, że sama kapłanka Amunet była prawdopodobnie opisywana także jako królewska nałożnica Mentuhotepa II. To zjawisko widoczne jest bardziej w Nowym Państwie, gdzie mumie i malowidła potwierdzają najczęstsze pojawienia się tatuaży u kobiet powyższych wątpliwych profesji. W tym okresie kobiety nosiły tatuaże przedstawiające karłowatego boga Besa, który opiekował się kobietami, zarazem był bogiem tańca, muzyki, grał na flecie, tamburynie i harfie. Posiadał dodatkowo znaczenie apotropaiczne, czyli według wierzeń antycznych: był zdolny odwrócić grożące zło, gniew bogów czy nieszczęście. Egipcjanki o zawodzie tancerki, czy kurtyzany wierzyły, że tatuaż przedstawiający boga Besa uchroni je od chorób, szczególnie przenoszonych drogą płciową, na które były najczęściej narażone. Oczywiście nie wszystkie tancerki czy muzykantki były jednocześnie prostytutkami, tak jak i dziś mogły być to dobre matki i żony. Właściwie nie zaskakuje nawet fakt istnienia męskiej prostytucji, taką osobę nazywano „kobiecym mężczyzną”[5]. Egipcjanie byli świadomi możliwości występowania różnych preferencji seksualnych, wiadomo przecież o związkach kazirodczych w rodzinach królewskich, zawieranych w celu utrzymania czystości krwi. Jednak nie wypadało obnosić się z nimi publicznie, według starożytnych tekstów stosunki z męskimi prostytutkami były moralnie potępiane. W okresie grecko-rzymskim tatuaże były znakiem rozpoznawczym kurtyzan. Być może, w ten sposób takie kobiety miały się odróżniać od innych, a może także miało to zwiększyć ich atrakcyjność. We wcześniejszych okresach Egipt nie był przychylny tego rodzaju świadczeniom, ostrzegano młodzieńców przed prostytutkami, które były uważane za bezwzględne i chciwe. Robiono to także w Egipcie grecko-rzymskim, tutaj jednak nie zakazywano prostytucji. Traktowano ją wręcz tolerancyjnie jako normalny zawód. Kurtyzany płaciły podatki, pracowały w domach publicznych lub na ulicach, w miejscach handlowych czy portowych, gdzie pojawiało się wielu ludzi, np. w Aleksandrii. Znana także była prostytucja wędrowna, gdzie nierządnice podążały za nowymi klientami z miasta do miasta. Można tutaj wnioskować, jak ważną rolę mógł pełnić tatuaż, wyróżniający prostytutki od zwykłych kobiet a zarazem kuszący mężczyzn do popełnienia nierządu. Ciekawą sugestią, jest też opinia Joann Fletcher, pracującej na Uniwersytecie York, w Wielkiej Brytanii, w Wydziale Archeologicznym, która wierzy, że tatuaże były amuletami chroniącymi kobiety podczas ciąży i porodu. Znajdowały się na wewnętrznej stronie ud, a szczególnie na brzuchu, przedstawiały sieć punktów. Ten specyficzny ochronny wzór stał się modny, a jego analogię widzimy w postaci koralikowej sieci umieszczanej na mumiach, w tym samym celu. Natomiast na górnej części ud tatuowano małe postacie opisanego już boga Besa, chroniącego ciężarne kobiety. Taka teoria również wyjaśniała by pojawianie się tatuaży wyłącznie u kobiet.[6]
Prawdopodobnie tatuaż mogli mieć także więźniowie, który wyróżniał ich z spośród ludzi wolnych. Starożytni Rzymianie również piętnowali tatuażami zbiegłych niewolników.
Ciało „tatuowano” także henną, pozyskiwaną z kory i aromatycznych liści krzewu kypros – Lawsonia bezbronna (Lawsonia inermis), zwanego także krzewem hennowym[7]. Rozdrobnione liście i łodyg krzewu mieszano z mleczkiem wapiennym, co w rezultacie dawało kolor czerwony; a kolor ciemnobrązowy uzyskiwano przez dodanie substancji zawierających garbniki[8]. Hennę używano do barwienia wewnętrznej strony rąk, nóg oraz do malowania paznokci, rzęs i włosów na kolor czerwonobrunatny, a także sutków na czerwono. Ciekawostką jest, że w dzisiejszym Egipcie jak i w Indiach henną maluje się dekoracje na stopach i dłoniach podczas rytuałów ślubnych. Sam rytuał zapoczątkowano już w czasach starożytnych. Tatuaże wykonywano henną dzień przed ceremonią ślubną. Bogate we wzory zdobiły ręce i nogi tylko panny młodej (Rys.6). Podczas Leylet el-henna – nocy henny, panna młoda udawała się do łaźni wraz z krewnymi i przyjaciółmi, by oczyścić skórę, przed nałożeniem henny. Następnie panna młoda trzyma grudkę henny w dłoniach, a goście po kolei wkładają w grudkę złote monety. Po tym rytuale maluje się piękne dekoracje na dłoniach i stopach panny młodej, która cały czas siedzi cicho, kiedy krewni dają jej wszelkie rady dotyczące małżeństwa. Gotowe tatuaże owija się w płótno i zostawia na całą noc. Rano zostają odsłonięte, ukazując swe piękno. Cały proces zajmuje około czterdziestu ośmiu godzin, aż henna zaschnie i pogłębi swój kolor. Przyszła małżonka cieszyła się tatuażem podczas ślubu i nocy poślubnej. Henna miała zapewnić radość i błogosławieństwo w małżeństwie. Podsumowując, można wyróżnić dwa główne powody posiadania tatuażu w starożytnym Egipcie: był hołdem i poświęceniem się bóstwu, jak w przypadku kapłanki Amunet, lub samym talizmanem, mającym moce magiczne jak i medyczne, zapewniającym ochronę kobietom przykładowo przed chorobami lub w czasie ciąży. Dziś tatuaże rozpowszechnione są na całym świecie, w niektórych rejonach mają wciąż znaczenie rytualne, chroniące przed otaczającym złem, a w innych są tylko procesem modyfikowania i zdobienia ciała z własnych pobudek lub aktem kreowania nowej mody.
Roksana Burek
Bibliografia:
Krzemińska Agnieszka, Miłość w starożytnym Egipcie, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2004.
Manniche Lise, An Ancient Egyptian Herbal, British Museum Press, London 2006.
Rush John A., Spiritual Tattoo: a Cultural History of Tattooing, Piercing, Scarification, Branding, and Implants, Frog Ltd, California 2005.
Snopek Mariusz, Tatuaż. Element współczesnej kultury, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2010.
Szczygieł–Rogowska Jolanta, Tomalska Joanna, Historia kosmetyki w zarysie: z dziejów kosmetyki i sztuki upiększania od starożytności do poł. XX w., Wyższa Szkoła Kosmetologii, Białystok 2005.
Artykuły:
Egypt: Ancient Egyptian Beauty – Henna [online] [dostęp: 31 stycznia 2010]. Dostępny w World Wide Web:
http://www.touregypt.net/egypt-info/magazine-mag01012001-mag4.htm.
Egypt: Ancient Egyptian Beauty – Tattoos in Ancient Egypt [online] [dostęp: 31 stycznia 2010]. Dostępny w World Wide Web:
http://www.touregypt.net/egypt-info/magazine-mag11012000-mag4.htm.
Henna [online]. Dostępny w World Wide Web:
http://www.pilomax.pl/15/henna
Lineberry Cate, Tattoos [online] [dostęp: 01 stycznia 2007]. Dostępny w World Wide Web: http://tattooroadtrip.com/blog/?p=7950.
[1] Rush 2005, s. 22.
[2] Tamże, s. 19.
[3] Lineberry http://tattooroadtrip.com/blog/?p=7950 2007.
[4] Tamże.
[5] Krzemińska 2004, s. 170.
[6] Lineberry http://tattooroadtrip.com/blog/?p=7950 2007.
[7] Manniche 2006, s.120.
[8] http://www.pilomax.pl/15/henna











